Józef Hulka - sto lat żywej sztuki Żywiecczyzny

Opublikowano w 3 marca 2026 14:27

Żywiecczyzna oddała hołd jednemu ze swoich najwybitniejszych twórców. Józef Hulka, urodzony 28 lutego 1926 roku w Łękawicy, rzeźbiarz, twórca szopek i masek obrzędowych, świętował setny jubileusz urodzin – wciąż czynny, wciąż ciekawy świata, wciąż gotów do rozmowy o sztuce i o życiu.

Z zawodu stolarz, z powołania artysta. Rzeźbić zaczął we wczesnej młodości, a w latach powojennych z powodzeniem brał udział w konkursach sztuki ludowej, zdobywając najwyższe nagrody. Jego dorobek, rozsiany dziś po muzeach etnograficznych i regionalnych w Polsce oraz za granicą, wyrasta z głębokiego zakorzenienia w religijności i obrzędowości regionu.

W twórczości Hulki dominuje tematyka sakralna: figury Jezusa Chrystusa, Matki Boskiej i świętych, sceny biblijne, postaci aniołów. Rzeźbi w drewnie olchowym, lipowym i brzozowym, z właściwą sobie czułością wydobywając z materii skupienie twarzy i dramat gestu. Szczególne miejsce w jego dorobku zajmują realizacje dla kościoła parafialnego pod wezwaniem św. Michała Archanioła w Łękawicy, wzniesionego w 1995 roku na miejscu spalonej, drewnianej późnogotyckiej świątyni. Wnętrze nowej świątyni wypełniły jego rzeźby i płaskorzeźby, w tym stacje Drogi Krzyżowej – świadectwo nie tylko kunsztu, ale i osobistej wiary artysty.

Drugim, równie istotnym nurtem jego twórczości są akcesoria obrzędowe: maski, gwiazdy i szopki kolędnicze. Hulka sam kolędował w młodości, odgrywając scenki przy pomocy kukiełek własnej produkcji. Przez lata tworzył rzeźby i szopki na zamówienie Cepelii, współpracując z żoną Anną, która początkowo wykonywała bibułkowe kwiaty, by z czasem stać się samodzielną twórczynią. Zapamiętane przez artystę słowa kolęd zostały spisane w śpiewniku „Hej kolęda będzie”, wydanym przez Muzeum w Żywcu – cennym dokumencie lokalnej tradycji.

Najpóźniej zainteresował się malarstwem na szkle. Obok przedstawień religijnych pojawiły się w nim sceny obrzędowe i obrazy z życia codziennego Żywiecczyzny. W latach pięćdziesiątych artysta tworzył także prace w nurcie socrealizmu, co stanowi dziś interesujący kontekst dla jego późniejszej, w pełni autorskiej drogi.

W 1990 roku, wspólnie z żoną, założył w rodzinnym domu Izbę Twórczą, którą od 1991 roku prowadzi nieprzerwanie. Zgromadzono tam prace z całego życia – miejsce to stało się czymś więcej niż prywatnym muzeum. To przestrzeń spotkania: z artystą, z tradycją, z żywym teatrem kolędniczym, który Hulka potrafi wciąż ożywić z aktorskim zacięciem. W 2004 roku obchodził jubileusz 50-lecia pracy twórczej; wówczas Marco Querel nakręcił o nim film dokumentalny dla Instytutu Polskiego w Rzymie.

Dorobek Hulki znajduje się w zbiorach Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie, Muzeum Śląskie w Katowicach, a także w kolekcjach prywatnych, m.in. europejskiej kolekcji sztuki ludowej Reinera Harvera w Brackenheim oraz w galerii sztuki polskiej Marco Querela w Spoleto. W 1976 roku, podczas obchodów 200-lecia Stanów Zjednoczonych, szopka wykonana przez małżonków Hulków stanęła przed Białym Domem w Waszyngtonie – symboliczny gest obecności polskiej tradycji w sercu Ameryki.

Wspólnie z żoną Anną (zmarłą w 2009 roku) został uhonorowany Nagrodą im. Oskara Kolberga w 1992 roku. Otrzymał także Nagrodę Ministra Kultury i Sztuki (1998) oraz odznakę „Zasłużony Działacz Kultury” (2001). Podczas setnego benefisu uhonorowano go medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.

Życie Józefa Hulki nie było wolne od trudów – ciężka praca i obowiązki towarzyszyły mu od najmłodszych lat. Nie odebrały mu jednak radości tworzenia. Przeciwnie: zdają się ją pogłębiać. W Łękawicy, w cieniu beskidzkich wzgórz, jego dom pozostaje miejscem, gdzie sztuka ludowa nie jest eksponatem za szkłem, lecz doświadczeniem – żywym, szczodrym i wciąż odnawianym.