Milówka po raz kolejny stała się areną spotkania żywej tradycji z najwyższym poziomem wykonawczym. Po całodziennych prezentacjach podczas Dnia Plenerowego Żywieckich Godów jury zakończyło obrady, ogłaszając listę laureatów i formułując wnioski, które potwierdzają wyjątkową kondycję góralskich obrzędów noworocznych.
Laureaci konkursu grup obrzędowych
Najwyższe laury – sześć równorzędnych pierwszych miejsc, wraz z nagrodą finansową w wysokości 3 500 zł każda – trafiły do zespołów:
Awanturnicy z Nieledwi
Baciary z Cięciny
Pietrasianie z Nieledwi
Przebierańcy spod Klimowej Grapy z Górnej Żabnicy
Romanka z Żabnicy
Wyrwicisy z Ciśca
Drugie miejsca, również przyznane ex aequo (osiem nagród po 2 800 zł), otrzymali:
Bojcery z Milówki
Bratanki zza potoka z Brzuśnika
Bucki spod Snozy z Milówki
Harnasie z Łyngu z Milówki
Juhasy z Szarego
Proćpok z Kamesznicy
Rozbójnicy z Suchego
Świerki z Prusowa
Jury przyznało także cztery trzecie miejsca (nagroda: 2 000 zł) oraz trzy wyróżnienia po 1 200 zł. Otrzymały je:
Kamieńcoki z Milówki – za wysoki poziom muzyczny oraz konsekwentne oddanie obrzędowych zachowań Niedźwiedzi i Koni,
Kopytniki z Kiczory – za twórczą kontynuację lokalnej odmiany Dziadów Noworocznych oraz dopracowaną choreografię tańca Koni,
Przybłędy z Przybędzy – za staranność strojów i sugestywną interpretację ról obrzędowych, w tym tańca Koni.
Łączna pula nagród wyniosła 55 000 zł. Środki pochodziły z Funduszu Promocji Kultury Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego (40 000 zł) oraz Regionalnego Ośrodka Kultury w Bielsku-Białej (15 000 zł).
Jednocześnie komisja wskazała zespół Wyrwicisy z Ciśca do reprezentowania regionu podczas 54. Góralskiego Karnawału – Ogólnopolskiego Konkursu Grup Kolędniczych w Bukowinie Tatrzańskiej.
Głos jury: tradycja żywa i przekazana dalej
W podsumowaniu konkursu jurorzy podkreślili wyjątkowo wyrównany i bardzo wysoki poziom tegorocznych prezentacji. Zwrócono uwagę na ogromną rolę liderów grup, którzy nie tylko przygotowują występy, ale także budują międzypokoleniową więź i przekazują wiedzę etnograficzną młodszym wykonawcom.
Zdaniem komisji przegląd po raz kolejny udowodnił trwałość i autentyczność Dziadów Noworocznych oraz Jukacy. Wszystkie zespoły wykazały się dobrą znajomością tradycyjnego scenariusza obrzędu, zachowując charakterystyczny zestaw postaci właściwy lokalnym wariantom. Szczególne uznanie zyskali wykonawcy ról Koni i towarzyszącego im Cygona – to oni tworzą oś widowiska poprzez przysiady, ucieczki i symboliczny „handel” końmi.
Jury doceniło także dbałość o stroje, rekwizyty i elementy ochronne o charakterze magicznym. Jednocześnie zalecono większą wierność lokalnym wzorom – zwłaszcza w przypadku masek, które powinny budzić respekt, a nie karnawałową lekkość. Wskazano również na potrzebę stosowania tradycyjnej kolorystyki zimowego obrzędu oraz naturalnych materiałów, takich jak słomiane powrósła.
Trzaskanie z bata – rywalizacja pokoleń
24 stycznia 2026 roku komisja w składzie: Wojciech Babicki (przewodniczący), Wiesław Fiedor i Dariusz Kocemba, oceniła także konkurs „Trzaskania z bata”, rozegrany w dwóch kategoriach wiekowych.
Wśród uczestników do 16 lat zwyciężył Mikołaj Żyrek (300 zł), przed Mateuszem Szczotką (200 zł) i Pawłem Waligórą (150 zł). Wyróżnienie otrzymał Igor Michalec (100 zł).
W kategorii powyżej 16 lat pierwsze miejsce zajął Jakub Fiedor z grupy Awanturnicy z Nieledwi (400 zł). Kolejne lokaty przypadły Andrzejowi Śleziakowi z Pawlician z Lalik (350 zł) oraz Konradowi Tlałce z Kamieńcoków z Milówki (300 zł). Wyróżnienie trafiło do Szymona Śleziaka (200 zł).
Całkowita pula nagród w tej konkurencji wyniosła 2 000 zł i została sfinansowana przez Gminny Ośrodek Kultury w Milówce. Dodatkowe nagrody dla najmłodszych uczestników – po 50 zł – ufundował wieloletni juror konkursu, Stanisław Pazdan.
Finał w Bielsku-Białej
Organizatorzy zapraszają na koncert finałowy laureatów 57. Żywieckich Godów, który odbędzie się 1 lutego (niedziela) o godz. 17.00 w Miejskim Domu Kultury w Straconce. Publiczność zobaczy tam najciekawsze formy kolędowania z całego regionu – od okolic Babiej Góry po Beskid Śląski – w wykonaniu m.in. zespołów z Suchego, Zawoi, Żywca, Koniakowa, Łodygowic i Zarzecza.
Będzie to wieczór, który jeszcze raz potwierdzi, że góralska tradycja nie jest muzealnym eksponatem, lecz żywym, dynamicznym językiem kultury.